Spotkanie miało klasyczny początek - po prostu chęć, żeby się zebrać, pograć i spędzić razem trochę czasu. W tamtym okresie takie wydarzenia miały swój niepowtarzalny urok - każdy chciał wpaść, zobaczyć znajome twarze i znów poczuć klimat wspólnej gry w jednym miejscu.
Tym razem skład okazał się wyjątkowo różnorodny. Obok weteranów pojawiło się wielu nowych, młodszych graczy, którzy wnieśli świeżą energię i odrobinę chaosu. Próbowano to wszystko zbilansować, ale jak to zwykle bywa - plan swoje, a życie swoje.
W trakcie rozgrywek szybko stało się jasne, że doświadczenie nie zawsze idzie w parze z trzeźwością. Starsi bawili się najlepiej, ale wyniki nie pozostawiały złudzeń - młodsze pokolenie zaczynało przejmować pałeczkę. Atmosfera była lekka, pełna śmiechu, a każda kolejna mapa bardziej przypominała towarzyskie spotkanie niż poważny turniej.
To spotkanie okazało się przełomowe - po raz pierwszy pojawiła się tak duża liczba uczestników, co otworzyło zupełnie nowe perspektywy na przyszłość. Mimo różnic, łączyło wszystkich jedno - ta sama radość z grania razem, która zawsze była sercem każdego LAN-a.
1st
2nd