Początek wakacji przyniósł spontaniczny pomysł - zorganizować LAN-a z okazji wyjazdu tytułowego Rycha. Zawsze chcieliśmy zrobić coś większego, a ten moment w końcu dał nam taką możliwość - jego salon, z powodu wyjazdu, stał pusty i aż prosił się o wykorzystanie. Nikt jednak nie spodziewał się, że pomysł przerodzi się w coś znacznie większego. Frekwencja przerosła oczekiwania, a Rychu CS Cup szybko zamienił się w pełnoprawny turniej.
Emocje sięgały zenitu, bo po raz pierwszy zagrały aż cztery drużyny po czterech zawodników. Organizacyjnie wszystko wyglądało jak prawdziwe zawody - harmonogram, faza grupowa i finał, na który wszyscy czekali. Atmosfera przypominała miniaturowy e-sportowy event, tyle że w salonie Rycha.
Właśnie finał okazał się najbardziej pamiętnym momentem. Awaria prądu przerwała rozgrywkę, a przerwa techniczna szybko przerodziła się w luźną imprezę. Drużyna Banelings, która wcześniej bez trudu pokonała Tchnienie, w przerwie świętowała chyba nieco za wcześnie. Gdy mecz wznowiono, gra wyglądała zupełnie inaczej - niektórzy z zawodników do dziś nie pamiętają, jak się skończyło.
Ten LAN przeszedł do historii nie tylko przez emocje i nieoczekiwany finał, ale też dlatego, że zapoczątkował nową tradycję. Od tamtej pory większe turnieje w CS 1.6 zaczęły nosić imię Rycha - gospodarza, który nawet nieobecny potrafił zapewnić idealne warunki do gry.
1. Gramy Fer Plej (Ogień Kurwa !)
2. MR 12
3. W fazie grupowej zawsze gramy 2 mapy
4. Zwycięstwo 3 pkt, remis 1 pkt, porażka 0 pkt
5. O tym po jakiej stronie zaczyna dana drużyna decyduje "kosówka" ; p
6. Kończymy mapę w momencie uzyskania 13 rund na korzyść jednej z drużyn
7. W przypadku wyniku 12:12 na mapie gramy dogrywkę MR3, z 6500 baksów na starcie
8. Dwie najlepsze drużyny grają w finale, a te dwie "gorsze" grają o 3 miejsce 🙂
9. W przypadku punktowego remisu decyduje bilans urwanych i przegranych rund
10. W czasie turnieju dozwolone tylko piwko
11. Vodka after the turnament
12. Nagroda tylko za pierwsze miejsce
13. Kosówka bez dropa
14. GL & HF
1st
2nd
3rd