LAN został zorganizowany z okazji kawalerskiego Reda i był jedną z wielu niespodzianek, której kompletnie się nie spodziewał. Dodatkowo po raz pierwszy wystąpił w roli komentatora - coś, co zawsze chciał zrobić i co w końcu udało mu się zrealizować.
Zachował się stream z tamtego dnia, który do dziś oddaje klimat tamtego wieczoru - pełnego śmiechu, emocji i luźnej, imprezowej atmosfery.
To wydarzenie na pewno wszyscy zapamiętają, bo przywołało stare, sentymentalne czasy, kiedy każdy wpadał "z bomby" i po prostu świetnie się bawił. A reszta… cóż - zgodnie ze starym przysłowiem, to co wydarzyło się na LAN-ie, zostaje na LAN-ie.
1st
2nd